poniedziałek, 10 października 2011

zabawa

Zrobiła się jesień. Maja poszła na trening z tatą, my z Ewcią zostałyśmy same w domu. Tak sobie pomyślałam, że dziecku w czasie deszczu sie nudzi i przydałoby się zorganizować jej jakoś czas. Ściskałyśmy się i przytulałyśmy. Grałyśmy w “jaki to kolor”

DSC_8288

DSC_8292

ja: Ewa bawimy się w sklep?

Ewa: yhyyyyyyy, taaak

ja:kim chcesz być w tym sklepie?

Ewa: ZŁODZIEJEM

umarłam ze śmiechu

DSC_8291

DSC_8290

Teraz przyszła refleksja. Skąd ona to bierze? Takie teksty w takiej małej główce

3 komentarze:

  1. Fajnie. Teksty zapewne bierze z przedszkola, z podwórka, z telewizji....

    OdpowiedzUsuń
  2. boskie zdjęcia!
    och, dzieciaki potrafią zadziwić i zszokować ;)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za pozostawiony komentarz. :*
Przepraszam z włączenie weryfikacji obrazkowej ale od pewneczo czasu bardzo nękają mnie spamerzy. Wybaczcie