Majowe kotki

Wczoraj skończyłam sukienkę dla Mai. No ściemniać nie będę, bo jestem dumna z siebie, bo to moja pierwsza próba wrabiania wzoru. Padło na zakochane kotki.

Mai tak spodobała się ta sukienka, że już dziś była w niej w szkole.

DSC_9773

DSC_9774

Ewcia też koniecznie chciała być na zdjęciu.

DSC_9776

No i kotki w pełnej krasie. Jak na pierwszy raz to chyba nie jest źle.

DSC_9777

Bardzo przyjemny wzór sukienki chyba jeszcze jedną, tylko tym razem mniejszą, taka zrobię.

Komentarze

  1. Słodka ta sukienka. Pięknie wrobiłaś ten wzór i do twarzy w tej czerwieni Twojej córce. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. no super wyszła ta sukienka, a kotki powalają! też byłabym zadowolona jak Maja ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna sukienka. Nie pokarzę jej mojej córce bo nie da mi skończyć swetra:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczna sukienka, słuszna Twoja duma! :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze wiedziałam, że zdolna z Ciebie bestia!! Maja w tej sukience wygląda ślicznie (jak zawsze zresztą). Koty urrrrocze... mrruu...

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję moje drogie za jak zawsze miłe słowa. Niesłychanie mi miło

    OdpowiedzUsuń
  7. mogę spróbować zgapić kotki??

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za pozostawiony komentarz. :*
Przepraszam z włączenie weryfikacji obrazkowej ale od pewneczo czasu bardzo nękają mnie spamerzy. Wybaczcie