gapa i nowości

Narobiłam sie tych wszystkich dziergadeł pod choinkę dla rodziny i zapomniałam obfotografować :(

Mogę tylko sie pochwalić chustą zrobioną dla ukochanej teściówki

DSC_0094

uwielbiam te małe guziołki we wzorze, kiedyś musze zrobić coś z samych lily

DSC_0095

A teraz na druty wskoczył absolutnie wyproszony, czerwony sweterek mężowski. Wstyd się przyznać, że pierwszy dopiero, tym bardziej przykładam się do niego z całą miłością i sercem. Małż wybrał wzór jednak okazało się, że ja i język angielski we wzorze dropsowym nie jesteśmy kompatybilni. Ni w ząb nie rozumiem. No ale przede wszystkim wzór jest rozpisany na inną włóczkę. Zawzięłam się. Narysowałam w zeszycie model. Ciężką matematyką przeliczyłam oczka i patrząc na zdjęcia oryginału wydumałam jak rozpisać wzór. Cieszę się jak dziecko bo wszystko mi się zgodziło jak na razie.

Zdjęcie kiepskie bo mi lampa błyskowa wysiadła buuuu

DSC_0118

Komentarze

  1. Też kiedyś robiłam dla męża i sprułam bo był za wąski. Twój ma ładny kolor. Podobają mi się mężczyźni w takich normalnych, wełnianych swetrach. Pokaż koniecznie męża w tym swetrze. Chusta przecudna. Pięknie robisz wzory ażurkowe. Dla mnie jednak wzór nieco skomplikowany, może kiedyś próbuję. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj dzielna jesteś że się za mężowski sweter bierzesz:)) ja pasuję...a chusta piękna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, mężowski to poważny projekt! ale początek obiecujący, kciuki trzymam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękna chusta, widać ile serca w nią włożyłaś!
    a sweter dla męża... no cóż, wiem jak to jest, mój też czeka i czeka... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuje za wszystkie miłe słowa :)

    Aniu chusta jest banalna w wykonaniu. Wzór jest dobrze rozpisany i dzierga się jak po maśle. Miałam za pierwszym razem problem z tymi guziołkami a teraz je uwielbiam.

    A jeśli chodzi o mężowski to kurka skupiam się nad nim bardzo. Musi być idealny. Sama jestem ciekawa efektu końcowego

    OdpowiedzUsuń
  6. Chusta super! Widziałam już gdzieś ten wzór, ale to właśnie te guziołki mnie odstraszyły. :-(

    OdpowiedzUsuń
  7. Chusta prześliczna, nic tylko się zachwycać :) Powodzenia przy mężowym swetrze

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za pozostawiony komentarz. :*
Przepraszam z włączenie weryfikacji obrazkowej ale od pewneczo czasu bardzo nękają mnie spamerzy. Wybaczcie