wiosna znaleziona

Wczoraj idąc do mamy na świąteczne obżarstwo znalazłam tą upragnioną przeze mnie wiosenkę. Zimno było jak szlag, ale okoliczne krzaczory chyba tak jak ja juz nie mogą się doczekać tej wiosny i pchają się kwieciem do ludzi.

DSC_0577

DSC_0578

Strasznie mi się podoba taki kolor młodej zieleni. Taki troszkę żółty, młodziutki, śliczny.

DSC_0579

DSC_0587

No i klasyka początków wiosenki ;)

DSC_0585

Pozdrawiam serdecznie, ciepło i bardzo radośnie.

A na koniec powiem tylko tyle, że dziś miałam bardzo szczęśliwy dzień i zupełnie nieoczekiwanie mogę wznieść za siebie toast świętując maleńki sukces

Komentarze

  1. Gratuluję sukcesu.
    Wiosna przybyła i nawet pogoda ma się zmienić na lepsze. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne zdjęcia...zauroczyły mnie totalnie...
    A takie nieoczekiwane sukcesy są wspaniałe, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za pozostawiony komentarz. :*
Przepraszam z włączenie weryfikacji obrazkowej ale od pewneczo czasu bardzo nękają mnie spamerzy. Wybaczcie