ich święto

Znaczy się dzieci. Szkoda tylko, że we Wro ciągle pada. Takie mieliśmy zaplanowane atrakcje a tu nic z tego nie wyszło, no prawie nic. W związku z tym, że prawdopodobnie niedługo łódką będziemy pływać do pracy jeśli nie przestanie padać, Dzień Dziecka spędziliśmy pod dachem ;)

Najpierw były zajęcia plastyczne i dłubanie w glinie ;)

DSC_2295

Potem dziewczęta poszły do kina

DSC_2307

A na koniec wszyscy poczuliśmy się przez chwilę dziećmi. Niestety ze wspólnej zabawy zdjęć nie ma, bo jak się wrzeszczy i piszczy nie da rady robić jednocześnie zdjęć hihihi Wesołe miasteczko to jest.

DSC_2311

Uwielbiam to święto. Uwielbiam roześmiane oczy moich dzieci.

DSC_2272

A na koniec Maja w nowej bluzeczce. To tylko zajawka. Pozwólcie, że cały post na jej temat zostanie napisany po publikacji wzoru przez Elenę :)

DSC_2304

Komentarze

  1. dziewczyny zadowolone a to najważniejsze :) a bluzeczka nooooooooo pobudziła moją ciekawość :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety pogoda nas nie rozpieszcza.... My mieliśmy działkować w weekend i kupiłam tyyyyle kiełbas na grilla. Teraz czekają w zamrażarce na lepsze czasy :(

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za pozostawiony komentarz. :*
Przepraszam z włączenie weryfikacji obrazkowej ale od pewneczo czasu bardzo nękają mnie spamerzy. Wybaczcie