niedziela, 27 lipca 2014

Agyness a w zasadzie powinno być Ewuyness ;)

Taka to z niej kapryśna panienka. Sweterek był zrobiony już baaaardzo dawno temu. I też bardzo dawno temu były robione te zdjęcia. Jednak Ewu nie współpracowała pokazując swoje prawdziwe ja. To jest prawdziwy tajfun energii z łobuzem pomieszany. To co się ewentualnie udało sfotografować serdecznie przedstawiam jako foto relacja testu wzoru Justyny Lorkowskiej

DSC_8766

Sweterek typowo wiosenno-jesienny. Szkolno-przedszkolno-placozabawowy. Idealny. Wygodny bardzo.

wzór: Agyness by Justyna Lorkowska

włóczka: Lanagold Fine Alize i ciut zitronna skarpetkowego (od siebie dodałam motyleczka dla mojego słodziaka)

druty: KP 3,75mm i 3,5mm

DSC_8774

DSC_8777

Z resztą widać, że to łobuz ;) ale jaki ukochany.

DSC_8775

Tylko dlaczego nie pozuje tak jakby mamusia chciała?

4 komentarze:

  1. Fajny ten sweterek i faktycznie taki "codziennik" takich nigdy dosyć. A z Twojej Ewci to faktycznie mały urwisek :) Przesłodka jest .

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny! Przypomniały mi się czasy, gdy moja córcia była jeszcze malutka :) Ten łobuzek wygląda prześlicznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Modelka pierwsza klasa a sweterek rzeczywiście wygląda na bardzo praktyczny.
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za pozostawiony komentarz. :*
Przepraszam z włączenie weryfikacji obrazkowej ale od pewneczo czasu bardzo nękają mnie spamerzy. Wybaczcie