Touch the Sky

Matko jedyna, zapomniałam, normalnie zapomniałam się pochwalić nowym sweterkiem. Dni mi tak szybko mijają, że czasami zlewają sie w jedna wielką niekończąca się masę. Dziś z przerażeniem stwierdziłam, że już jest czwartek :)

Sweterek już uwielbiam i noszę z lubością. Koleżanki w pracy powiedziały “wygląda jak ze sklepu” czyli uzyskał najwyższy stopień aprobaty. Bawi mnie to strasznie zawsze, ale to genialnie miłe.

DSC_0429

Sweterek jest testem dla Eleny Nodel a wzór będzie dostępny wkrótce na Rav

DSC_0450

włóczka: Drops Fabel – farbowanie własne :)

druty: KP3,5mm

DSC_0454

To, że dni pędzą jak szalone wcale nie oznacza, że ja nic nie dziergam. Na drutach jak zwykle dzieje się coś symultanicznie. Tym razem są to niebieskości. Chcecie zobaczyć maleńki przedsmak? Proszę bardzo….

DSC_0461

I Makunkowy bambusik

DSC_0466

W między czasie dziecko starsze się wyraziło i zbieram się do nabrania oczek na jej sweterek.

DSC_0462

Jednakże ostatnio zimno było i moją głowę napadła bardzo natarczywa myśl. Ja muuuuuuszę mieć nową chustę. I tak grzebałam w przepastnych pudłach z włóczkami i znalazłam skarb. Od razu zachciało mi się mieć jeszcze bardziej chustę. Chcę żeby była wielka, zwiewna i mocno ażurowa.

DSC_0465

I co? Było kobieco? :)

Komentarze

  1. Ależ piękny! Nie dziwię się,że go pokochałaś :)
    Jakie Ty masz rozległe plany robótkowe...
    P.S
    Ten rodzaj komplementu rzeczywiście zabawny.Kiedyś mój brat pochwalił podobnie moje ciasto:siostra....pyszne jak z cukierni ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale u ciebie szaleństwo dziewiarskie! Doby Ci czasem nie brakuje na to wszystko? Jesteś niesamowita. A sweter bardzo, bardzo ładny!

    OdpowiedzUsuń
  3. aż nie wiem czy się najpierw zachwycać - sweterek bardzo oryginalny i w moim ulubionym ostatnio kolorze - kolor osobiście farbowany to tym bardziej!
    niebieskie to coś jeszcze bardziej ciekawego będzie coś czuję, bambusowe kolory rewelacyjne.
    A komplement to chyba standard - u mnie też chłopaki mówią - tylko zrób żeby wyglądało jak ze sklepu ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Sweterek cudny, dodaje uroku :-)) Ja tak mam z pasztecikami.. wszyscy się zachwycają i pada "a gdzie kupiłaś?"

    OdpowiedzUsuń
  5. Ania widzę, że u Ciebie praca wre tak jak u mnie :) Jak byśmy mogły to pewnie byśmy dziergały nogami hihih
    Sweterek wyszedł przecuuudowny i ta twoja farbowanka idealnie pasuje :)
    Jestem bardzo ciekawa tych niebieskości.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pędzisz jak burza, a u mnie zastój całkowity... :p
    ale nie wiem gdzie one znalazły sklep, co niby takie piekne swetry można spotkać ... i to w melanżach! O.O Wyszedł super, a tym bardziej, że własne farbowanie.

    Holst w pięknym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękny sweterek. A najbardziej ciekawa jestem tego w kolorach mięty i błękitu na manekinie...

    OdpowiedzUsuń
  8. Sweterek jest śliczny:) Ciekawa już jestem tej chusty mocno ażurowej:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Sweterek jest obłędny!!! Chcę go! Jak się będzie nazywał? Jak mam go szukać? Tak jak w tytule Twojego posta?

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu, uczta dla oczu:) Wszystko zachwyca i kolory ,i włóczki, i udziergi, chyba nie będziesz się nudzić w najbliższej przyszłości:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniały sweterek :-) Bardzo mi się podoba. Mogłabym się poświęcić i sama taki nosić ;-)
    Kolor cudny.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Aniu, jak dobrze,że się chwalisz bo my druciarki nałogowe podziwiamy i podglądamy wszystko! Burza kolorków na Twoim blogu!. Takie zdjęcia mieszają w głowie,będę zaglądać do Ciebie w oczekiwaniu na to co z nich wyczarujesz! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak Ty to robisz, że tak szybko dziergasz? :) Co chwila jakieś pięknoty na blogu... Ślicznie Ci w tym sweterku!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ależ w Tobie energii - prawdziwy wulkan.
    Fajny sweterek i ciekawie wygląda ten ażur.
    Pozostałe robótki bardzo intrygujące;- oj muszę tu częściej zaglądać.
    Włóczka na chustę ma piękny kolor.
    Cieplutko pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  15. Ładniejszy niż ze sklepu! Po prostu super! I kolor obłędny. I rzeczywiście u Ciebie ciągle coś nowego. Jakieś takie szybkie druty masz - co to za marka? ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Aniu, sweterek prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Sweterek przepiękny, a ponieważ w sklepie takich nie ma :) wpisuje go na listę potrzeb bezwzględnych. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękne włóczki (że nie wspomnę o robótkach :) )! Gdzie można kupić takie cuda?
    Pozdrawiam,
    Inka

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za pozostawiony komentarz. :*
Przepraszam z włączenie weryfikacji obrazkowej ale od pewneczo czasu bardzo nękają mnie spamerzy. Wybaczcie