Bobbly Hat i Magnolia

Matko jedyna. Znów będę marudzić ;) Czapki powstały już bardzo dawno, nawet zdjęcia były zrobione już 11 listopada i co? I brak czasu pokonał mnie strasznie. No ale czapeczki są i chętnie Wam je pokarzę.
Pierwszą jest piękna czapeczka w bąbelki wzoru Justyny Lorkowskiej. Włóczka wykorzystana do projektu została pofarbowana przeze mnie na kolor koralowy ;) i jest pozostałością po sweterku wykonanym do kompletu z czapeczką.
DSC_2016
wzór: Bobbly Hat by Justyna Lorkowska
włóczka: Cashmira – farbowanie własne
DSC_2012
DSC_2013 Bardzo chciałabym Wam pokazać przepięknej urody sweterek do kompletu ale niestety zdjęć barak. Dziecko odmawia współpracy lub najzwyczajniej na świecie jest już ciemno. No cóż taki jesienny czas niedobry dla fotografa amatora ;) Ale co się odwlecze to nie uciecze. Możecie mnie trzymać za słowo bo obiecuję pokazać sweterek najszybciej jak tylko sie da.
Drugą czapeczką jest urocza Magnolia. Jak mam być szczera to nie planowałam w najbliższym czasie dziergania takiej czapki. O pomoc w teście zwróciła sie do mnie autorka i chętnie się zgodziłam. Czapeczkę dzierga się jeden wieczór a zachwyt córkowy trwa znacznie dłużej :) – Bezcenne.
DSC_2005 wzór: Magnolia by Maria Socha
włóczka: Karisma Drops
DSC_2003 DSC_2004 I co? Fajne co nie? ;)
A tak w ogóle to powoli paskuje się sweterek bezzapinanki. Mam nadzieję, że szybko skończę bo chce mi się już coś nowego podłubać. A poza tym to marzą mi się gwiazdki frywolitkowe na choinkę. Wczoraj nawet usiadłam do czółenka, ale dziura w głowie. Kiedyś tak mi fajnie to szło a teraz no nie pamiętam. Starość? Demencja? hihihihi
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu.
Pieczecie pierniki na choinkę? Już czas chyba. Ja się przymierzam do procederu w dniu jutrzejszym.

Komentarze

  1. Piękne czapeczki:) Ja co roku zabieram się za wydzierganie szydełkowych gwiazdek i jeszcze nigdy mi się nie udało , ten rok na pewno nie będzie wyjątkiem:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne czapki, obie bardzo mi się podobają :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne czapki :) Taką Magnolię dla siebie bym mogła miec ;)
    Ja w tym roku jakoś skromnie z czapkami (z ich robieniem), chyba rok temu zrobiłam wszystkie ;)
    A ta włóczka Dropsa to chyba Karisma, nie Kashmira :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście Kasiu. Dziękuję za poprawkę :) Zawsze mi sie te dwie nazwy mieszają

      Usuń
  4. Obie piekne! I czapki, i modelki! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. O matko, frywolitki! Czarna magia dla mnie! Ale jakie piękne!
    Czapki są super! Ja też testowałam Magnolię, ale włóczki mi zabrakło. ale już mam i mam nadzieję, że dzisiaj skończę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne czapki, modelki jeszcze bardziej :). I farbowanie wychodzi Ci bosko- widziałam dziś tę Cashmirę, wyszła fantastyczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Magnolia cudna, kolor oddaje hipnotyzujący odmęt jej oczu!!!
    Ależ masz urodziwe te dziewoje!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie fajne kolorowe czapeczki :) Super!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolejny raz zaglądam i napatrzeć się nie mogę. Piękne modelki i czapki fajne bardzo. Mam chrapkę na magnolię i chyba teraz to już muszę jak widzę jaka Ci piękna wyszła.Kolor też świetnie dobrany, eksponuje walory wzoru.Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Super czapki. Widzę, że sezon zaczęty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniałe czapki :-) Piękne kolory i świetne wzory :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za pozostawiony komentarz. :*
Przepraszam z włączenie weryfikacji obrazkowej ale od pewneczo czasu bardzo nękają mnie spamerzy. Wybaczcie